Mazbike na wakacjach czyli wycieczka do Tyńca [ok. 27 km]

Dziś na naszym wycieczkowym blogu wyjątkowo gości Małopolska. Korzystając z długiego weekendu udaliśmy się do Krakowa, a tam oprócz tradycyjnego pieszego zwiedzania, wypożyczyliśmy rowery i pojechaliśmy na wycieczkę do Tyńca. Nasza trasa wiedzie wzdłuż Wisły, w znacznej mierze po wale, wygodną asfaltową ścieżką. Dzięki temu można podziwiać zarówno rzekę, jak i okolicę. Począwszy od Wawelu, podjechaliśmy …

Kontynuuj czytanie »

Masa Powstańcza 2011

W ostatnią sobotę wybraliśmy się na Masę Powstańczą, organizowaną już po raz piąty. Po słonecznym dniu, gdy nadeszła pora startu, z zachodu nadciągnęły ciemne chmury i zaczęło padać. Kiedy ruszaliśmy lało tak mocno, że pokonując pierwsze skrzyżowanie byliśmy całkiem przemoczeni – no chyba, że ktoś miał pelerynę, to mu wtedy tylko w butach chlupało. Na …

Kontynuuj czytanie »

Żelazowa Wola [ok. 84 km]

Na dzisiejszą wycieczkę postanowiliśmy udać się trochę dalej od Warszawy, mianowicie do Sochaczewa i Żelazowej Woli. W tym celu skorzystaliśmy z usług Kolei Mazowieckich. Oczywiście nie obyło się bez problemów, ponieważ obecnie pociągi z dworca w Śródmieściu kursują wahadłowo najpierw do Dworca Zachodniego, a dopiero tam należy znaleźć swój pociąg docelowy – …

Kontynuuj czytanie »

Wycieczka nad Jezioro Zegrzyńskie [ok. 88 km]

Kolejna wycieczka i od razu nowy rekord. Udało nam się przejechać (i trochę przejść) prawie 90 km! Kolejny raz wyruszyliśmy ze stacji metra Dworzec Gdański. Mijając cmentarz bródnowski – tym razem od strony wschodniej – dojechaliśmy do lasu bródnowskiego, w centrum którego znajduje się kładka widokowa nad uroczymi moczarami. Na …

Kontynuuj czytanie »

Tam gdzie pachną truskawki [ok. 81 km]

Dzisiaj planowaliśmy wybrać się nad Zalew Zegrzyński… Planowaliśmy, ale ponieważ rano Aga dzielnie walczyła z łataniem dętki i pogoda zapowiadała się dosyć niepewnie, zmieniliśmy zamiary. Nie było czasu na przygotowanie jakiejś szczegółowej trasy, dlatego zdecydowaliśmy się pojechać w przeciwną stronę, prosto przed siebie, w kierunku Tarczyna i jak przyjdzie pora, wrócić przez Zalesie na Kabaty …

Kontynuuj czytanie »